Księga Hioba - streszczenie szczegółowe
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Nie miał odwagi zwrócić się do Boga, ponieważ nie wiedział, co miałby Mu powiedzieć. Wtedy odezwał się Sofar z Naamy, mówiąc, że jeśli jest bez winy, będzie miał odwagę przemówić do Stwórcy, a ten go wysłucha i nie odwróci się od niego. Hiob odrzekł, że naraziłby się na drwiny bliźnich, prosząc o to, aby Bóg odezwał się do niego. Miał świadomość, że Bóg jest wszechmocny i może kierować losem człowieka wedle swej woli. Nie chciał słuchać rad przyjaciół, ponieważ ufał Wszechmogącemu i był pewien swej niewinności. Chciał umrzeć i poprosił Boga, aby sprawił, by przestał się Go bać, by ujawnił jego grzechy. Elifaz z Temanu zarzucił mu bluźnierstwo, mówiąc, że swymi słowami podważa pobożność i osłabia modlitwę do Boga. Hiob odrzekł, że przyjaciele dręczą go. Nadal nie wiedział, w czym zawinił przeciw Bogu, ponieważ nie zmazał swych rąk występkiem, a jego modlitwa była czysta. Pomimo tego stał się wyrzutkiem dla ludzi, kimś obcym dla domowników i służby, ponieważ wzbudza we wszystkich odrazę. Nawet przyjaciele znieważają go i gnębią swoimi słowami. Zaczął prosić, aby zlitowali się nad nim. Wiedział jednak, że po śmierci stanie przed obliczem Stwórcy i wtedy zostanie przed niego osądzony.

Jego słowa wzbudziły niepokój Sofara z Naamy. Przypomniał, że odkąd człowiek jest na ziemi, radość występnych jest krótka, a szczęście niewiernego trwa chwilę, gdyż zawsze dosięga go Boża sprawiedliwość. Hiob wysłuchał go i spytał, dlaczego więc grzesznicy żyją w dobrobycie, ciesząc się dostatkiem, potomstwem i wnukami, choć oddalili się od Stwórcy. Stwierdził, że Bóg chowa cierpienia dla swoich synów. Elifaz poradził, aby pojednał się z Bogiem, a odzyska wszelkie dobra i wyzdrowieje. Hiob odpowiedział, że jego skarga do Boga jest gorzka, ponieważ Stwórca zadał mu ból. Był przekonany, że z każdej próby udowodnienia mu grzechu, wyjdzie czysty. Nie potrafił jednak pojąć ogromu mocy Boga i jego wyroków wobec ludzi. Nie chciał spierać się z przyjaciółmi, lecz z uporem powtarzał, że nie popełnił żadnego grzechu. Wspominał dni, kiedy Stwórca okazywał mu miłosierdzie i osłaniał go przed wszelkimi nieszczęściami, a on sam cieszył się szacunkiem ludzi, którym chętnie pomagał. Teraz stał się przedmiotem żartów i tematem wesołych pieśni, a ludzie omijają go i brzydzą się nim. Bóg stał się dla niego okrutny i nie słucha jego błagania, choć ufał mu i nigdy nie wyparł się swojej wiary. Jego przyjaciele w milczeniu wysłuchali go, ponieważ w ich oczach był on zawsze mężem sprawiedliwym.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 - 


  Dowiedz się więcej
1  Przypowieść o siewcy (Mt 13,1-8) – streszczenie, interpretacja
2  Przypowieść o synu marnotrawnym (Łk 15,11-32) – streszczenie, interpretacja
3  Przypowieść o robotnikach w winnicy (Mt 20, 1-16) – streszczenie, interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Księga Hioba - streszczenie szczegółowe


  • Czy ten pyszałek to jest ten sam Bóg o którym , Bezdomny Scoucie, ja wiem,ze uklęknął przed ludźmi i stopy im umył, nie omijając Judasza, który go zdradził?
    itaka (iwonadara {at} op.pl)

  • Widzisz kolego i to jest najlepszy dowód na to, ze nie jesteśmy w stanie pojąć własnym umysłem wszechmogącego Boga.Nie starajmy się zrozumieć wszystkiego bo wszystko stanie się nie zrozumiałe.
    waldi (walszym {at} onet.eu)

  • Widzisz drogi kolego, brakuje Ci podstawowej wiedzy, dlatego też może wydawać Ci się to dziwne. Nie zapominajmy, że Biblia była tworzona przez ludzi (nie spekulujmy czy to był autor natchniony czy tez nie) a człowiek jako istota myśląca nadzwyczaj normalnie po człowieczemu musiał uzasadnić sobie dlaczego spotyka ludzi zarówno dobro jak i zło. Są to zwyczajne wyobrażenia ludzkie - człowiek myśli, że jeśli grzeszy to jest karany. Jednakże my wiemy, że Bóg jest wszechmocny i nie jesteśmy w stanie pojąć jego planów - tutaj właśnie idealną postawę prezentował Hiob, nie pytał Boga dlaczego bo wiedział, że nie jest w stanie tego pojąć. Pytał tylko jak ma owe cierpienie godnie przyjąć.
    tomasz (imtomekx22 {at} gmail.com)

  • Pan Bog musi byc strasznym draniem skoro bawi sie w zaklady z szatanem wykorzystujac do tego uczciwego czlowieka. Jakim pyszalkiem trzeba byc zeby cos takiego robic ?
    bezdomny scout (trucker33 {at} chello.at)



Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


Imię:
E-mail:
Tytuł:
Komentarz:
 





Tagi: