PSALM 51 (Zmiłuj się nade mną, Boże, w swojej łaskawości... ) - analiza i interpretacja
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Psalm 51 o incipicie Zmiłuj się nade mną, Boże, w swojej łaskawości... to utwór o charakterze przebłagalnym autorstwa Dawida.

Istotne dla interpretacji jest wyjaśnienie, w jakich okolicznościach powstał psalm. Podmiot liryczny utworu możemy utożsamiać z Dawidem, który rzeczywiście zgrzeszył przed Bogiem w okrutny sposób. Zapragnął żony jednego ze swoich żołnierzy, Uriasza; kobieta miała na imię Batszeba. Dawid uwiódł ją, a Uriasza posłał na pewną śmierć, stawiając go w pierwszym szeregu podczas bitwy. Powagę grzechu uświadamia Dawidowi prorok Samuel, król Izraela szczerze żałuje tego, co zrobił.

Podmiot liryczny rzeczywiście dopuścił się ciężkiego grzechu, choć w psalmie nie ma bezpośrednich odniesień do sytuacji między Dawidem a Batszebą. Od pierwszych słów zwraca się bezpośrednio do Boga – to właśnie Stwórca jest adresatem wiersza. Pierwsza część to przedstawienie próśb do miłosiernego Pana: to błaganie o oczyszczenie z grzechów i nieprawości. Prośbie tej towarzyszy odwołanie się do najważniejszych przymiotów Boskich: łaskawości, miłosierdzia, wszechmocy.

Następna zwrotka to przyznanie się do winy. Nie ma tu jednak mowy o konkretnych złych uczynkach, chodzi raczej o wyraz ogólnej świadomości bycia grzesznikiem:
Uznaję bowiem moją nieprawość,
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Tylko przeciw Tobie zgrzeszyłem
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą,
tak że się okazujesz sprawiedliwym w swym wyroku
i prawym w swoim osądzie.
Oto zrodzony jestem w przewinieniu
i w grzechu poczęła mnie matka.
Oto Ty masz upodobanie w ukrytej prawdzie,
naucz mnie tajników mądrości.

W tym fragmencie występuje odwołanie do grzechu pierworodnego i piętna, jakie spoczywa na człowieku od zarania dziejów. Grzech ten jest zawsze „przed człowiekiem” – nikt z nas nie jest w stanie go usunąć. Ostatni dwuwers wyraża pragnienie podmiotu, aby Bóg ukazał u prawdę o nim samym i w ten sposób nauczył go mądrości.

Kolejna strofa to seria próśb o oczyszczenie, podniesienie na duchu. Wypowiadając słowa „pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty” podmiot przyrównuje się do trędowatego – rytuał uzdrowienia z trądu przewidywał pokropienia tego rodzaju. Mimo świadomości zła, które wyrządził, podmiot pragnie kontaktu z Bogiem, chce czuć radość z bliskości Pana i jego łask:
Przywróć mi radość z Twojego zbawienia


Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Listy św. Pawła – tematyka, podział
2  Starożytne przekłady Biblii
3  Psalm 23 (Pan jest moim pasterzem) – analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: PSALM 51 (Zmiłuj się nade mną, Boże, w swojej łaskawości... ) - analiza i interpretacja







    Tagi: